Najnowsze Wpisy

malakoa Komentarze (0)
02. kwiecień 2009 13:10:00
linkologia.pl spis.pl

Tak właśnie do pewnego cczasu żyłam nadzieją. Przychodziłeś do mnie, spędzaliśmy razem czas, a nawet zostawałś na noc. Nic nie było między nami ale czułam się lepiej gdy byłeś przy mnie i gdy się budziłam widziałam Ciebie. Gdy się rozstaliśmy dawałeś mi znaki jakbyś tego żałował, że odeszłeś. Nawet po rozmowie wywnioskowałam, że chcesz wrócić. Sam mówiłeś, że potrzebujesz więcej czasu aby się zastanowić. I żyłam nadzieją, że pewnego dnia przyjdziesz do mnie i przeprosisz mnie i zechcesz znów być ze mną. Ale myliłam się... Niedawno powiedziałeś dałeś mi do zrozumienia, że nic z tego nie będzie. Jak się teraz czuje? nie pytaj... Jestem załamana a przez to przez kilka dni nie widziałam sensu w swym życiu. Straciłam wszystkie dobre nastawienie do śwata, uśmiech i siłe walki z chorobą. Dziś jest troche lepiej bo jakoś staram sobie to wszystko wytłumaczyć. Ale dalej mam te myśli, że gdybym nie napierała na Ciebie to może byśmy byli razem. Ale po co być z kimś kto się męczy z Tobą? Dlatego wolałam znać prawde bo w głębi duszy czułam, że koniec zblirza się i chyba chciałam szybciej mieć to za sobą. Wiesz czego nie rozumie? Dlaczego mogleś mnie opóścić w tak ciężkich chwilach życia dla mnie. Czy ja jestem gorsza od innych bo jestem chora? Odeszłeś bo jesteś samolubny. Nie chcesz mojej miłości bo jestem chora. A to wiąrze się z tym, że nie wierzysz w to że wyzdrowieje. TY to własnie TY mnie zraniłeś. Przekreśliłeś mnie z powodu mej choroby bo chcesz se życie ułożyć. Układaj go ale mnie zostaw w spokoju. Dobrze wiesz, że będę potrzebowała twej pomocy bo nikogo innego nie mam kto by mi pomógł ale nie myśl, że dzięki temu dalej będę patrzyła na Ciebie tak jak wtedy gdy byliśmy razem. Obojętnie co nie zrobisz jak mi nie pomożesz ja będę Tobie wdzięczna i to bardzo ale zawsze będę pamiętała to, że zostawiłeś mnie, że odepchnełes moją miłość, mie całą. Kochałeś? Nie odpowiadaj! Bo i tak nie uwierze w te słowa. Nie wierze teraz w twoje słowa "kocham Cię" bo osoba która kocha nie skresla kogoś z powodu choroby, nie jest samolubna i nie widzi tylko siebie. A myślałam, że własnie Ty odmienisz me życie. I tak było 4 lata go odmieniałeś. Sprawiłeś, że na nowo zaczełam ufać ludziom, że potrafiłam kochać, że stałam się lepsza...ale w kilka minut to wszystko skreśliłeś i sprawiłes, że mój świat sie załamał... Więc nie mów mi teraz abymsię uśmiechała, abym cieszyła się z życia, abym walczyła dalej z chorobą!! Bo to wszystko co robiłam to było własnie dla Ciebie...fronesis (22:49)


<!--.forumlight { background: #dddddd;}//-->



Smutny post, pełen żalu i rozgoryczenia... może chłopaka ...

... przerosło to wszystko i zbytnio nie wie jak sobie z tym poradzić...? Nie tłumacze go, ale pewnie jemu też jest ciężko... Pozdrawiam! PS. Zapraszam do siebie jak ...

busik@op.pl 2009-02-18 23:07
hgydis : :

Archiwum

Kalendarz

pn wt sr cz pt so nd
303112345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930123

Ksiega gości

Księga gości

Kategorie postow

Brak kategorii

poetry | marysia-i-patrycja | tinakate | advairyl | sang-froid | Mailing